Solina – serce Bieszczad

Polska turystyka rozwija się w bardzo szybkim tempie. Obecnie obok podstawowych kierunków wypraw Polaków w kraju, takich jak Tatry czy Bałtyk, dochodzi coraz więcej mniejszych i większych ośrodków, które dumnie prezentują swoją bazę noclegową czy doskonałe atrakcje [meteor-turystyka.pl/noclegi,solina,0.html]. Trzeba jednak pamiętać o jednym miejscu na mapie Polski, które od lat przyciąga swoją legendą i tajemniczością – Bieszczady. Warto zatem odwiedzić to magiczne miejsce. A skoro w Bieszczady to na pewno nad Solinę – bieszczadzkie serce.

Solina to miejscowość położona niemal w sercu Bieszczad. Jest ona jednak znana przede wszystkim z uwagi na Jezioro Solińskie, które powstało dzięki budowie ogromnej zapory na Sanie. Co ważne, obecne umiejscowienie wsi Solina jest zupełnie inne od pierwotnego. Oryginalna wieś znajduje się bowiem na dnie jeziora. Obecnie jest to centrum turystki oraz najbardziej znana miejscowość w Bieszczadach. Dla większości osób Bieszczady i Solina to niemal jedno i to samo. Nie jest żadną tajemnicą, że wielu turystów przybywa w ten region Polski właśnie po to, by zobaczyć magiczne krajobrazy Jeziora Solińskiego i majestatyczną zaporę. Trzeba jednak pamiętać, że nie tylko to jedno może być atrakcją, którą należy odwiedzić będąc w Bieszczadach.

Jezioro Myczkowickie

Ten zbiornik wodny, choć o wiele mniejszy od Jeziora Solińskiego również należy do grona malowniczych i pięknych miejsc, których odwiedzenie gwarantuje niezapomniane wrażenia. Mierzące 6 km Jezioro Myczkowickie jest otoczone liczną siecią zaplątanych ścieżek i szlaków spacerowych, które umożliwiają zwiedzanie całej okolicy. Największymi atrakcjami tego miejsca są niewątpliwie dwa pomniki przyrody: „Skałki Myczkowieckie” oraz „Kamień w Orelcu”. Trzeba także zaznaczyć, że są tu planowane aż trzy rezerwaty przyrody. Jest to świetne miejsce dla tych turystów, którzy szukają miejsca z dala od coraz bardziej zatłoczonych głównych atrakcji Bieszczad. Warto zatem zajrzeć nad Jezioro Myczkowickie i spojrzeć na bieszczadzką przyrodę w spokojnych i bardziej dzikich okolicznościach. Warto także zaznaczyć, że wokół jeziora powstał szereg atrakcji, które umilą pobyt właśnie w tym miejscu. Jest to zatem swego rodzaju alternatywa dla popularnej zapory w Solinie.

Nadmierny apetyt Bałtyku – Sarbinowo

Sarbinowo to niewielka wieś letniskowa położona w Gminie Mielno, w powiecie koszalińskim. Można mówić, że dzięki możliwościom cywilizacji z początku XX wieku miejscowość ta została uratowana przed napadem głodu Bałtyku i widoczną w skutkach chęć pożarcia letniska przez jego wody. Niezbyt wiele brakowało, by Sarbinowo przemieniło się w legendarną Atlantydę – dzięki zastosowaniu kamienno-betonowego muru oporowego został zatrzymany łapczywy proces erozji. Fragmenty muru posłużyły pod budowę nowoczesnej promenady, która to powstała w ramach Programu Ochrony Brzegów Morskich.

Sarbinowo, chociaż w niedalekim sąsiedztwie ma słynne z nocnych rozrywek Mielno, jest letniskiem o zupełnie innym klimacie. Zamiast całodobowych szaleństw jest tutaj cisza i spokój, a o samym letnisku mówi się, że jest kameralne. Sarbinowo kojarzone jest z najniższymi cenami pobytu na całym polskim wybrzeżu. Noclegi Sarbinowo powinno się zamawiać z wcześniejszym wyprzedzeniem (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,sarbinowo,0.html). Amatorów tej urokliwej miejscowości jest sporo, chociaż daleko jest do stwierdzenia, że turyści przyjeżdżają tutaj tłumnie.

Trudno jest nie zauważyć urody plaży w Sarbinowie. Na dodatek pozwala ona na dość intymne podejście do wypoczynku. Plażowa przestrzeń osobista nie jest naruszana, a ludzie nie są ułożeni na piasku jak "śledzie w beczce". Komfort relaksu ma wpływ na jakościowy odpoczynek, co bardzo korzystnie wpływa na kondycję psychiczna i fizyczną turystów. Z plaży można zawsze wyskoczyć na promenadę, z której jest bardzo blisko do punktów gastronomicznych. W sezonie najbardziej popularne są smażalnie ryb, serwujące dania z ryb bałtyckich. Jest zatem okazja do tego, by smacznie zjeść i odpuścić sobie konieczność samodzielnego przygotowywania posiłków. Przy czym może się zdarzyć, że apetyt nad morzem będzie zdecydowanie większy – warto więc rozejrzeć się po okolicy za sklepami spożywczymi.

Widoki Sarbinowa dekoruje strzelista wieża świątyni zbudowanej w XIX wieku w stylu neogotyckim. Pierwotnie kościół ten był kościołem ewangelickim. Oryginalna jest chrzcielnica neogotycka, a także trzy dzwony, które znajdują się na wieży. Świątynia jest dumna ze swoich pięknych witraży. Innym zabytkiem wartym uwagi jest chata rybacka z 1804 roku, obecnie funkcjonująca jako karczma, do której należy obowiązkowo zajrzeć podczas pobytu w Sarbinowie.

Koszalin – przepis na udane lato

Kiedy tylko nadchodzi lato, większość ludzi udaje się na wymarzone wakacje. Odpoczynek jest niezbędny zwłaszcza dla tych, którzy cały rok spędzają na ciężkiej pracy. Ciekawostką jest fakt, że coraz więcej turystów docenia możliwość spędzenia urlopu w Polsce. Nic w tym dziwnego –  przecież jest tu wiele bardzo pięknych miejsc, gdzie można naładować akumulatory. Jeżeli ktoś zastanawia się nad tym, dokąd udać się na taki wypoczynek, stanowczo powinien prześledzić bazę noclegową w Koszalinie np. w Internecie.

Miasto jest atrakcyjnie położone w niewielkiej odległości od morza, w związku z tym ma bardzo zdrowe powietrze ze względu na występujący w nim jod. Znajduje się tu również wiele cennych zabytków, które są wpisane do rejestru światowej klasy. W Koszalinie wybudowano największy w Polsce amfiteatr, w którym to odbywa się szereg atrakcyjnych imprez kulturalnych np. sprawdź na facebooku. Jego projekt stanowi niezwykle ciekawą bryłę, która wyglądem przypomina chips. Warto wybrać się w to miejsce, kiedy hucznie odbywają się Dni Koszalina. W tak ważny dla miasta czas baza noclegowa cieszy się olbrzymią popularnością. Warto wybrać się wówczas na rajd rowerowy. Tego typu rekreacji sprzyjają zielone tereny, z których Koszalin słynie. Nie można przy tym przeoczyć Parku Książąt Pomorskich, który daje szansę zregenerować organizm i umysł.

Dodatkową atrakcją jest to, że pod Koszalinem znajduje się jezioro o bardzo pozytywnych dla organizmu leczniczych właściwościach. Można tu zażywać dobroczynnych dla zdrowia kąpieli borowinowych. Biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, że Koszalin posiada duże ilości zielonych terenów, należy koniecznie zabrać ze sobą na wakacje rower!  Na terenie Koszalina mieści się także zalew o bardzo ładnej nazwie Wodna Dolina. Obiekt ten został otwarty stosunkowo niedawno. W sezonie funkcjonują tu wypożyczalnie sprzętu wodnego oraz rowery dzięki czemu osoby przybywające tu na wakacje mogą zwiedzić miasto. Warto zatem wybrać się tu na urlop. Zachęca do tego położenie geograficzne – bliska odległość do morza oraz soczysta zieleń.

Władysławowo w każdą pogodę

W tym roku za planowanie naszego wakacyjnego urlopu zabraliśmy się już z początkiem wiosny. Wybraliśmy Władysławowo, bo tyle o tym mieście się słyszy. Jego baza noclegowa jest bardzo dobrze wyposażona w przystępne oferty, a nas w tych rejonach jeszcze nie było.

Uwielbiamy bałtyckie plaże po zachodzie słońca. ciągną się aż na dwadzieścia kilometrów więc długo się nie zastanawialiśmy nad zabukowaniem swojego noclegu we Władysławowie.  Dojechaliśmy na miejsce w piątek rano, a tam zaledwie 17 stopni i do tego leję jak z cebra. Wyciągnęliśmy swoje deszczówki, a okulary przeciwsłoneczne schowaliśmy do plecaka i udaliśmy się w stronę plaży.

Droga z dworca PKP na plażę jest prosta, zajmuje około 10 minut przez jedną z najbardziej obleganych przez turystów ulic gen. Józefa Hallera. Po zameldowaniu się i rozpakowaniu padać nie przestało więc spragnieni smażonej ryby udaliśmy się do przyportowej smażalni, w towarzystwie ulubionej lektury i parasola. Jemy fantastyczną flądrę i sprawdzamy, jak przedstawia się prognoza na kolejne dni. Deszcz, przelotne opady, pochmurno, maksymalnie 21 stopni i tak przez kolejne siedem dni. No tak, z naszym szczęściem do pogody mogliśmy się tego spodziewać. Myślę więc sobie – po co tu jesteśmy? Co mam zrobić z całym tym czasem, który mieliśmy spędzić wylegując się w słońcu na plaży? Na szczęście miasto ma do zaoferowania wiele ciekawych atrakcji.

Władysławowo to również wspomniany już przeze nas wcześniej port, który w swojej ofercie ma rejsy na Hel, a stamtąd tramwajem wodnym możemy dostać się do Gdyni. Dużym plusem Władysławowa jest również świetna komunikacja kolejowa z Gdynią, trasa zajmuje około 30 minut. Po przestudiowaniu internetu zorientowałem się, że wcale nie musi być tak źle. Owszem, plackiem w słońcu nie poleżymy, ale zobaczyliśmy Hel i Trójmiasto. Nowe fokarium w Gdyni, sopocki monciak, no i przepiękny architektonicznie Długi Targ w Gdańsku. Zwiedziliśmy trójmiejską metropolię, kilka razy przepłynęliśmy się kutrem, pospacerowaliśmy, co najważniejsze, odpoczęliśmy . Mimo okropnej pogody, wcale nie chce wracać mi się do domu…

Sylwestrowa Noc nad Bałtykiem

Dzień 31 grudnia co roku obchodzony jest prawie na całym świecie. W tym czasie żegnamy stary rok i witamy nowy, kolejny. Każdy marzy, aby spędzić Sylwestra w gronie najbliższych, rodziny czy znajomych w szczególnym miejscu. Restauracje, kluby i knajpy na całym świecie korzystają z tego dnia podwyższając stawki ze względu na wagę tego wydarzenia.

Aby wybrać jak najlepiej należy przeszukać jak najwięcej ofert. Ludzie najczęściej wyjeżdżają do popularnych miast, aby wspólnie z mieszkańcami przywitać Nowy Rok przy fajerwerkach na rynku głównym. Natomiast inna część ludzi woli kameralną kolację przy świecach, a jeszcze inni zabawę do rana w nocnym klubie lub na balu. Możliwości jest wiele, a z roku na rok poszerza się lista nietypowych pomysłów na spędzenie sylwestrowej nocy. Jedną z najbardziej ciekawych form świętowania jest pięciodniowy pobyt nad morzem. Z racji tego iż Sylwester wypada w zimie, ludzie zazwyczaj chcą go spędzić w górach dla podkreślenia efektu, jednak znakomitym pomysłem jest ujrzeć o północy rozświetlane niebo znad brzegu Bałtyku. Ofert jest wiele. Niebanalnym pomysłem jest spędzenie Sylwestrowej imprezy w Mrzeżynie (szukaj np. http://meteor-turystyka.pl/noclegi,mrzezyno,0.html) w jednym z prestiżowych ośrodków wypoczynkowych to świetna okazja na fajnie spędzony Nowy Rok. W cenie pakietu zawarty jest nocleg w apartamentach o wysokim standardzie, śniadania oraz obiadokolacje, bal sylwestrowy z uroczystą kolacją i wybornym menu, a także: pokaz sztucznych ogni nad brzegiem morza, szampan, orkiestra grająca na żywo, a także możliwość korzystania z basenu, jacuzzi i saun. Tak spędzony sylwester oraz dni poprzedzające Nowy Rok to świetna okazja do wypoczynku oraz niezapomnianej zabawy do rana. Taka forma świętowania z pewnością zachwyci nie jedną osobę. Przywitanie Nowego Roku musi odbyć się hucznie i wesoło!

Rewal – dobre miejsce na urlop

Wybierając się na wakacje nad polskie morze warto sprawdzić jakie atrakcje czekają w pobliżu oraz jakich cen za noclegi np. w Rewalu można się spodziewać.

Rewal to centrum administracyjne, kulturalne i oświatowe gminy. Jest jednym z największych jak i najpopularniejszych kurortów nadbałtyckich w województwie zachodniopomorskim. Ta niezwykła wieś sołecka położona jest na Wybrzeżu Trzebiatowskim, nad Bałtykiem między Trzęsaczem, a Niechorzem. Mieszkańcy wsi zajmują się głównie turystyką, a goście spędzający tam urlop nie narzekają na brak atrakcji. Szeroko rozbudowana baza noclegowa, gastronomiczna jak i rozrywkowa działa na najwyższych obrotach zazwyczaj w okresie wakacyjnym. We wsi przeważają niskie budowle, co stwarza specyficzny klimat tego kurortu. Jest to świetne miejsce dla osób lubiących popularne kurorty, troszkę zamieszania i dużą ilość turystów na ulicach oraz plażach. Codzienne imprezy, organizowane wydarzenia, koncerty festiwale oraz wielość mniejszych tematycznych dyskotek, czy dancingów daje szerokie pole wyboru każdemu turyście.

Ostatnimi czasy każda miejscowość szczególnie nadmorska stara się promować aktywnie swoje miasto stwarzając przy tym warunki dla sportowców. Jeśli i ty jesteś pasjonatem pieszych wycieczek szlaki stoją otworem. Wiele różnorodnych tras pieszych jak rowerowych, to świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu aktywnie z dodatkową formą zwiedzania. Kolejnymi atrakcjami są między innymi amfiteatr, gdzie dość często na deskach sceny goszczą gwiazdy polskiej, jak i zagranicznej muzyki. Oprócz powyższych miejsc, zabytków i rozrywek, Rewal jest idealnym miejscem na wypoczynek, romantyczne spacery we dwoje przy zachodnie słońca, czy wspólne wypady z rodziną do pobliskich miast, wsi i miasteczek.

Dziwnówek – wspaniały wakacjny kurort

Rezerwując noclegi w pokojach lub apartamentach w Dziwnówku każdy ma świadomość tego, iż wybiera istny raj na ziemi. Ta nadmorska miejscowość ma w sobie czar i niezwykły urok, który rzuca na każdego turystę przybywającego do miasta. Nie ma osoby, której nie zachwyciłby widok pięknej piaszczystej plaży i rozbijających się fal morza o jej brzeg. Dodatkowo mikroklimat, jaki się tam znajduje odpręży i zrelaksuje ciało, i umysł każdego wczasowicza dając mu ulgę na cały czas trwania pobytu.

W mieście ze względu na zainteresowanie powstało wiele sklepów z pamiątkami, restauracji, barów, dyskotek, kawiarni i innych lokali gastronomicznych i handlowych. Oprócz tego, iż można tu znaleźć każdą kuchnię świata znajdziemy tu również lodziarnie, pyszne kawy mrożone na upalne dni oraz dużo atrakcji przygotowanych przez mieszkańców i władze miasta. W mieście można przede wszystkim skorzystać z szerokiej oferty zabiegów pielęgnacyjnych oraz odmładzających w wielu salonach SPA oraz w kilku resortach posiadających w swojej ofercie dodatkowe usługi dla gości. Szczególnie polecamy salon SPA Maximus, który położony jest przy ulicy Morskiej, gdzie relaksowi można oddać się korzystając z łaźni parowej, groty lodowej lub solnej.

Dla miłośników sportów, a także wycieczek powstało kilka miejsc przeznaczonych do aktywnego spędzania czasu. Dzięki specjalnym sprzętom wodnym, boiskom oraz wyznaczonym trasom turystycznym. Dziwnówek jest miejscem stricte turystycznym. Tutaj wszystko powstało dzięki i dla turystów. Szeroka oferta noclegowa, wielość restauracji, barów, a także każdy jeden ośrodek sportowy, czy rekreacyjny powstał tu z myślą o tych najbardziej wymagających wczasowiczach. Oprócz licznych atrakcji w Dziwnówku jest również wiele zabytków i miejsc związanych ściśle z rozwojem miasta, a więc jest również świetną bazą wypadową dla miłośników i pasjonatów zabytków, historii i sztuki.

Chłapowo nowym celem turystycznym

Czasy, w których głównym miejscem spędzania wakacyjnych miesięcy były wielkie nadmorskie miasta z Gdańskiem, Sopotem, Kołobrzegiem czy Łebą na czele, powoli odchodzą do lamusa. Dzisiaj turyści prócz dobrej komunikacji i atrakcyjnych cen noclegowych (porównaj w serwisie turystycznym Meteor) szukają również czegoś innego – atrakcji danego miejsca oraz towarzyszącej mu ciszy i spokoju zapewniających maksymalny wypoczynek. W ten nurt wpisuje się Chłapowo, niewielka wieś u progu Półwyspu Helskiego.

Fenomen nieznanej wsi

Co sprawiło, że ta mała, bo licząca zaledwie kilkuset mieszkańców wieś praktycznie z sezonu na sezon stała się tak obleganym miejscem turystycznych wyjazdów? Niektórzy właściciele biur podróży, którzy budują tam swoje kompleksy pensjonatów, przyznają wprost, że zaważył czynnik ekonomiczny. W średnim przeliczeniu noclegi w Chłapowie w szczycie sezonu to koszt około 50 złotych, w tym wliczone jest już pełne wyżywienie. Analogiczne noclegi we sąsiednim Władysławowie czy niedalekim Trójmieście to koszt nierzadko dwa razy większy, a często bez wliczonych cen za posiłki. Dlatego też wielu turystów zamiast przepłacać, woli wybrać się do nieznanego małego miasteczka, gdzie ma dostęp do identycznego morza i identycznej plaży – z tym, że o wiele taniej.

A co z atrakcjami?

Nieco gorzej wypada Chłapowo pod względem dostępnych atrakcji dla turystów. Nie brakuje wypożyczalni rowerów i stadnin, działa tu kilka ośrodków agroturystycznych, latem organizowane są festiwale kabaretowe i muzyczne oraz koncerty, otwarte jest także kino na świeżym powietrzu. Jednak nie znajdą tu nic dla siebie miłośnicy głośnych imprez i zabaw muzycznych w dyskotekach – po takie atrakcje trzeba jechać albo do Władysławowa, albo wręcz do Trójmiasta.

Ciekawą alternatywą do spędzania wolnego czasu na plaży są wycieczki wąwozem – malowniczą ścieżką pieszą w niewielkiej dolinie i wiodącą wprost ku zlokalizowanemu cztery kilometry dalej miasteczku wzorowanym na Dzikim Zachodzie. W miasteczku znajduje się mini rodeo, strzelnica (dostępna również dla dzieci strzelnica łukowa), bar i restauracja, w tym saloon ze scenerią żywcem wyjętą z westernu. Nieco dalej znajduje się również replika samolotu pasażerskiego z mieszczącą się w środku unikatową restauracją, do której można wybrać się na obiad lub na kolację, a sam samolot stanowi fantastyczną atrakcję dla dzieci.

Turystyka w Wetlinie

Wetlina to jedna z bardziej znanych bieszczadzkich wiosek. Jest to wieś niewielka liczy sobie zaledwie 300 mieszkańców, jednakże ma bardzo dobrze rozwiniętą infrastrukturę turystyczną. Znajdują się tu liczne obiekty (pensjonaty, schronisko młodzieżowe, dom wypoczynkowy, hotel) oferujące wczasowiczom rozmaite miejsca noclegowe w Wetlinie i okolicach, a także wyżywienie (bary, restauracje, punkty małej gastronomii). To właśnie stąd wychodzi najwięcej szlaków pieszych, to stąd najłatwiej dostać się na osławione połoniny. Nie dziwi więc fakt, że wioska właściwie niezależnie od pory roku jest wybierana na bazę wypadową przez wędrowców chcących zwiedzić Bieszczady Wysokie.

Na turystów odwiedzających Wetlinę, czeka tu wiele atrakcji, poza oczywiście wspomnianymi już szlakami turystycznymi.

Od roku 2006 w zimie organizowany jest bieg narciarski wzdłuż torów Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. Bieg ten, jeśli rozpoczyna się w Wetlinie, a kończy w Woli Michowej nosi nazwę „Od Niedźwiedzia aż do Kija”, natomiast jeśli punktem początkowym jest Wola Michowska, a meta znajduje się w Wetlinie nazwa brzmi „Z Kijem do Niedźwiedzia”.

Do roku 2005 w wiosce odbywał się Festiwal Sztuk Różnych „Bieszczadzkie Anioły”, jednak w roku 2006 przeniesiono go do wsi Dołżyca (niedaleko Cisnej). Pomysłodawcą tego festiwalu był lider znanego zespoły „Stare Dobre Małżeństwo”, który w roku 2008 wycofał się z jego organizacji. W roku 2009 udało się zorganizować kolejną edycję festiwalu, który w roku 2010 zastąpił festiwal pod nazwą Bieszczadzkie Spotkanie ze Sztuką „Rozsypaniec” (jego pierwsza edycja odbywał się Wetlinie, Cisnej i Dołżycy, kolejne edycje organizowane są w Cisnej).

Od roku 2003 Wetlina jest miejscem, gdzie głównie w wakacje, odbywa się Festiwal Jazz w Starym Siole. Od roku 2007 wieś cyklicznie gości także muzyków reggae. W Wetlinie działa Stowarzyszenie Rozwoju Wetliny i Okolicy, którego celem jest dbanie o rozwój wioski wraz z rozwojem infrastruktury turystycznej, popularyzacja dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu, a także promocja i wspieranie inicjatyw mieszkańców.